DOOM
Październik 8, 2009
Małe co nieco od jednej z legend amerykańskiej sceny czyli MF Dooma znanego również jako King Ghidorah, Viktor Vaughn, czy Metal Fingers. Jednakże nie chodzi tu o to jak się na niego mówi lecz co za muzykę robi więc bez wypisywania dalszych pierdół przejdźmy do rzeczy.
Na początek utwór wynikły z jego kolaboracji z Dj Danger Mousem z gościnnym udziałem Ghostface’a.
Następnie kawałek z równie świetnej współpracy z drugim geniuszem podziemia czyli Madlibem. Ogarnijcie w ogóle, że w tym kawałku zostało użyte koło 40 sampli.
No i na koniec Doom już solo w jednym z najbardziej znanych swoich utworów.






